Ewelinko i Anno - dziękuję. Jesli zaś o Ciebie Aniu chodzi to naprawdę nie powinnaś mieć powodów do kompleksów: daleko mi do Twojej techniki i tempa :(
paola3 wrote on Jun 25, '06, edited on Jun 25, '06
Po prostu cuda! Aniu Twoje prace są śliczne. Podoba mi się Twój styl haftowania. A propos chłopca i dziewczynki. Jedną z pierwszych moich prackrzyżykami była dziewczynka i to było chyba 10 lat temu. Pewnie wtedy wszyscy je robili bo innych wzorów nie było. Jeszcze raz moje gratulacje!
Jestem pod wrazeniem tego obrazu,sama mam chec na niego ale mysle ze niezdolam go wyszyc za szybko,hihi ,jest taki dokladny :-).Ciekawi mnie jak Tobie szlo wyszywanie?Jest CUDNY! ,gratuluje :-) Gosia .
Małgosiu, nie grzeszę szybkością i obrazek robiłam około 7 miesięcy. Ale sprawił mi ogromną radość ze względu na różnorodność ściegów (krzyżyki, półkrzyżyki jedną i dwoma nitkami) oraz fantastyczną dynamikę kolorów. Lubię takie żywe barwy..... :)
annaploch wrote on Dec 3, '06, edited on Dec 3, '06
hi, hi.. dziekuję Aniu :) chciałam powiedzieć, że sama osobiście mierzyłam, ważyłam i wycinałam okienka. Przy pomocy dwóch linijek trudno trochę jest wykonywać cięcia równoległe i super prostopadłe, ale jednak jakoś po kilku godzinach się udało :) zwykłe prostokąty i kwadraty to pikuś :D
Przepiękne obrazki, wszystkie po kolei i każdy z osobna ;)... a w domkach to się po prostu zakochałam, no... cudne są po prostu... możnaby liczyć na jakiś wzorek...? (totylkoania@go2.pl)
Przepiękne obrazki, wszystkie po kolei i każdy z osobna ;)... a w domkach to się po prostu zakochałam, no... cudne są po prostu... możnaby liczyć na jakiś wzorek...? (totylkoania@go2.pl)
ofcors :) wieczorkiem, ok? P.S. bardzo dziękuję :)
Jesli mnie wzrok nie myli, to pierwszy plan (kubek, galazka i byc moze ziarenka) wyszyte sa podwojna nitka, a plan drugi pojedyncza. To daje wrazenie przestrzeni. Przepadam za takim kombinowaniem z gruboscia nitki. Aniu, prosze, podaj wymiary gotowego obrazka :-)
annaploch wrote on May 7, '07, edited on May 7, '07
Lila, masz rację: filiżanka, gałązka i ziarenka kawy są wyszyte podwójną nitką. Młynek do kawy pojedynczą i podwójną, natomiast cały napis w tle pojedynczą nitką. Dzięki temu że jest dużo pojedynczej nitki, obrazek wyszywało się bardzo przyjemnie. Wymiary podam jutro, niestety w pracy nie mam innej możliwości.
O jej a ja tu jeszcze nie byłam. Prace są rewelacyjne strasznie mi się podobają - wszystkie. A te Powellki są śliczne będę musiała sprawić też sobie kilka, żeby Ci tak nie zazdrościć
strasznie mi sie ten obrazek podoba....czy on nalezy do jakiejs serii?
Bardzo mi miło :))) owszem obrazek należy do serii DMC, poniżej link do pozostałych które chcę wyszyć http://annaploch.multiply.com/photos/album/6 Zdaje się że jest jeszcze jeden lub dwa więcej ale nie przyciągnęły mojej uwagi ...
Bardzo mi miło - mnie również zauroczyły ze względu na bijące od obrazków ciepło złotej polskiej jesieni, ciepło zapiecka oraz aromat spiżarnianych zapasów...
z tymi przeróbkami w moim przypadku to jest tak, że bardzo boję się rozczarowania, że coś nie wyjdzie tak jak bym sobie tego życzyła i że będę niezadowolona z efektu. Może jednak kiedyś się odważę. A na dziś dzień jest tyle wzorów do zrobienia.... że tylko zabierać się do pracy :)))
Nie wierzę!! Taki sam obrazek mam w domu ^^ To była moja pierwsza robótka związana z krzyżykami i półkrzyżykami :D Nie ukrywam, że moja śliczna nie jest ^^
Na pewno jest! A na 100% w chwili kiedy ją robiłaś był dla Ciebie najważniejsza i najpiękniejsza - i o to chodzi! A swoją drogą, tak z ciekawości zapytam: gdzie robiłaś w tej pracy półkrzyżyki? Bo ja mam same xxxx ....
^^ półkrzyżyk (czyt. u mnie ścieg gobelinowy) uznałam, ze na początek nie będę sie męczyła z robieniem całych krzyżyków i wyszyłam wtedy wszystko ściegiem gobelinowym :)
Te domki są świetne! Bardzo mi się podobają! Gratuluję zacięcia i silnej woli, długo musiałaś je haftować, ja pewnie nie dałabym rady. Wszystkie obrazki są przepiękne. pozdrawiam Joanna
długo musiałaś je haftować, ja pewnie nie dałabym rady.
Dałabyś radę swobodnie! Ale faktem jest że dużo, dużo czasu mi zajęło zrobienie domków bo się z nimi ślimaczyłam i robiłam 'przerywniki' - zachęcam do spróbowania!
Dzięki Dziewczynki :) Jachna - wszystkie trzy obrazki gotowe, wyprasowane, podklejone fizelinką: sztywne, zwarte i gotowe aby wpasć w ręce oprawców już w przyszłym tygodniu ;)
O matko, jednak skończyłaś :) Ja zatrzymałam się na etapie, gdy skończone miałaś dwa. Gratuluję, podziwiam i mam nadzieję, że swoje też skończę (wymiękłam przy trzeciej chacie) ;)
rewelka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie mogę wyjść z podziwu bo nie tylko,że świetne ale oprawa po prostu cudna,masz prześwietny gust,podziwiam niezmiennie:)
Jagnie21, Jachnieszka, agakusmierz i Tobie Lilka - dziękuję :) Lila, jeśli chodzi o tryptyk to już teraz wiemy, że zazdrość była bardzo twórcza :))) I bardzo się z tego cieszę :))) Adrianno - za Twe ciepłe słowa o Powellkach bardzo dziękuję - łechczą moją próżność :))) Kasiu, a dla Ciebie uściski za natchnienie. I ani słowem nie wierzę że wymiękniesz - Ty byś miała nie skończyć??? Niemożliwe!
Dziękuję za miłe słowa ws choinki i Powellków :) Nie wiem jeszcze jak oprawię krzywe domki, ale wiem że będzie to wielgachny obrazek. Mam tylko nadzieję że cichą że już niebawem zostaną dostarczone z Łodzi :)
Dziękuję za miłe słowa ws choinki i Powellków :) Nie wiem jeszcze jak oprawię krzywe domki, ale wiem że będzie to wielgachny obrazek. Mam tylko nadzieję że cichą że już niebawem zostaną dostarczone z Łodzi :)
to oni Ci ich jeszcze nie oddale??? przecież już kilka m-cy temu wystawa się skończyła....
Moni, doleciały kilka dni później i nawet oprawiłam przed świętami. Oprawę chyba jednak kiepską tym razem wybrałam i nawet nei chce mi się zdjęcia zrobić :/
Aniu! Czy mogłabyś mi użyczyć wzorku? Moja ciocia uwielbia kury, koguty i temu podobne ptactwo i chciałabym jej zrobić niespodziankę:] Otrzymała moja powellowe Tuscan Gardens, a teraz chcę jej sprezentować kogucika :]
Rewelacja. Ale Ty masz tempo. W dwa lata ponad 10 obrazków. A Powell mnie kusi i kusi. Jest w mojej kolejce do wyhaftowania, ale gdzieś w połowie listy.